kultura, społeczeństwo, lifestyle

30 sty 2013

10-letnia Natascha Kampusch została uprowadzona w drodze do szkoły 2 marca 1998 roku. Porywaczem okazał się Wolfgang Priklopil. Mężczyzna przez ponad osiem lat przetrzymywał swoją ofiarę w piwnicy domu pod Wiedniem. Dopiero siedem lat temu dziewczyna zdołała uciec.

Pamiętnego poranka Natascha jak zwykle budzi się, je śniadanie i wychodzi do szkoły. W głowie ma wspomnienie kłótni z matką poprzedniego dnia oraz zasadę, że nie powinno się żegnać w gniewie. Austria żyje wówczas doniesieniami o porwaniach i zabójstwach młodych ludzi na terenie całego kraju. Pomimo strachu, dziewczynka traktuje jednak samodzielne dojście do szkoły jak egzamin, które nie może po prostu nie zdać. Mama wpaja jej od dawna, że wrażliwość w dzisiejszym świecie nie jest wcale niczym dobrym. Kiedy Natascha widzi tylko białą furgonetkę Priklopila zaczyna narastać w niej lęk. Czy to przypadek czy może intuicja? Moment gdy ten chwyta ją w pas i wrzuca do swojego pojazdu, staje się dla niej symbolicznym końcem jej dotychczasowego życia. Kim jest człowiek zdolny do takich czynów? Czym się przy tym kieruje? Cztery lata po wszystkim kobieta udziela odpowiedzi na te i wiele innych pytań w książce 3096 dni.
Gdybym wiedziała, że pomieszczenie to będzie moim domem i równocześnie więzieniem przez 3096 nocy, nie wiem, jak bym zareagowała. Kiedy dzisiaj o tym myślę, dostrzegam, iż sama świadomość, że zostanę na noc w tej piwnicy, uruchomiła we mnie mechanizm, który uratował mi życie - chociaż był bardzo groźny. (...) Zaakceptowałam to, co się stało, i zamiast rozpaczać i z oburzeniem walczyć przeciwko nowej sytuacji, dostosowałam się.                                                                                                                                                         Natascha Kampusch, 3096  dni

Nikt właściwie nie był świadomy do czego mógł być zdolny Wolfgang Priklopil. Ten niewyróżniający się z tłumu, słaby psychicznie automatyk cały swój świat podporządkował matce. Natascha, już od najmłodszych lat poniżana i cierpiąca na kompleks niższości idealnie pasowała do profilu jego potencjalnej ofiary.

Odpowiednie nastawienie, niezwykła wewnętrzna siła oraz inteligencja pozwoliły jednak dziewczynie nie tylko przeżyć, ale po wielu latach uwolnić się także od swojego oprawcy. Książkę tworzą w dużej mierze jej osobiste przemyślenia i zapiski z okresu życia w podziemnej pułapce. Po latach Natascha upublicznia je, a także dobitnie komentuje wiele szczegółów historii. Nieraz nie potrafiłem uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. 3096 dni to opowieść skupiająca się przede wszystkim na przeżyciach wewnętrznych, ukazująca człowieka w obliczu wizji bliskiej śmieci oraz skrajnych sytuacji i zachowań.

Natascha Kampusch (2011)
Sprawie Nataschy Kampusch towarzyszył duży rozgłos. Historia o heroicznej walce o przeżycie każdego dnia w warunkach trudnych do wyobrażenia poruszyła ludzi na całym świecie. Sama jej bohaterka nie potrafiła jednak poradzić sobie z medialnym szturmem. Po latach wspomina dziennikarzy największych austriackich stacji, którzy prześcigali się w pomysłach, przekraczając przy tym wszelkie granice, aby tylko jako pierwsi zdobyć jej zdjęcie. Fakt, że otwarcie broniła swojego porywacza oburzył opinię publiczną, w wyniku czego przestano postrzegać ją jako ofiarę, a zaczęto otwarcie krytykować czy nawet atakować. To były pierwsze z trudności, z jakimi przyszło się jej spotkać od razu po odzyskaniu wolności.

Porwanie Nataschy Kampusch bezlitośnie obnaża błędy w działaniu współczesnych służb mundurowych - niekompetencja, brak komunikacji, zbyt duża ilość procedur sprawiły, że śledztwo już prawie na samym początku utknęło w martwym punkcie. Po pewnym czasie zaczęto rozpatrywać je nawet w kontekście tych najbardziej zagadkowych, chociaż według doniesień, wiele poszlak czy ludzi niekiedy jednoznacznie wskazywało na dom przy Heinestrasse 60.

3096 dni to potworna relacja z piekła, gdzie każdy dzień przepełniają myśli o przeszłości oraz ucieczce. Książka uświadamia czytelnikowi, jak niezwykle kruchy jest ludzki żywot, a także zwraca uwagę na problem porwań i zbrodni na nieletnich we współczesnym świecie. Dla Natashy to natomiast ostateczne zaakceptowanie mrocznej przeszłości przed rozpoczęciem prawdziwego życia na wolności.

Autorem zdjęcia użytego w poście jest Christian Als.

4 komentarze:

  1. Jak czytam takie historie, to cieszę się, że mnie nigdy coś takiego nie spotkało.

    OdpowiedzUsuń
  2. It is appropriate time to make some plans for the future
    and it's time to be happy. I've read this post and if I could I want to suggest you few interesting things or suggestions.
    Maybe you can write next articles referring to this article.
    I want to read even more things about it!

    my webpage :: Review

    OdpowiedzUsuń
  3. I'm amazed, I have to admit. Seldom do I come across a
    blog that's both educative and entertaining, and without a doubt, you have hit the nail on the head.
    The issue is something that too few people are speaking intelligently
    about. I'm very happy I stumbled across this in my hunt for something relating
    to this.

    Feel free to surf to my page - testez moi

    OdpowiedzUsuń
  4. It's perfect time to make some plans for the future and it is time to be happy.
    I have read this post and if I could I wish
    to suggest you some interesting things or advice. Perhaps
    you can write next articles referring to this article.
    I want to read more things about it!

    Also visit my blog post - penis girth

    OdpowiedzUsuń

About Us

Categories

Block 1

Feature

Block 2

Slider

Film

Block 4

Literatura

Block 3

Search the site

Film

top ads

Latest

menu

social

Obsługiwane przez usługę Blogger.

NewsLetter.

Popular Posts

Obserwatorzy

Autor

Moje zdjęcie
Uczeń ostatniej klasy jednego z warszawskich gimnazjów. Bloguje już od 5 lat. Zakochany w starych hollywoodzkich filmach i Kalifornii, gdzie kiedyś zamieszka.

Blog Archive

Popular Posts