kultura, społeczeństwo, lifestyle

1 kwi 2012

Altered Images - Symbol upływającego czasu


Zespół, który już zawsze będzie kojarzył mi się ze zwykłą radością z codziennego dnia, a także swobodą i przyjemnością płynącą z samego stania na scenie. 

Altered Images było szkocką grupą wykonywającą muzykę z pogranicza nowej fali (ang. new wave) i post punku w składzie: Clare Grogan (wokal), Gerard McNulty, Jim McKinven i Tony McDaid (gitary), Michael Anderson (perkusja) oraz Johnny McElhone (gitara basowa). Zespół został założony w 1979 roku w Glasgow przez kilku szkolnych znajomych, a jego nazwa w lekko ironiczny sposób nawiązywała do ciągłych ingerencji w projekty strojów scenicznych Pete'ego Shelley'a, frontmana Buzzcocks.
- Sadzę, że byliśmy naprawdę fantastyczną popową grupą, - miała powiedzieć w wywiadzie, kilkanaście lat po wszystkim Clare - mając po siedemnaście lat i absolutnie żadnych obowiązków na głowie, chcieliśmy, aby wszyscy po prostu nas kochali. 
Pierwszy cykl występów Altered Images przed liczniejszą publicznością miał miejsce w 1980 roku w roli supportu Siouxsie and the Banshees w ramach trasy koncertowej Kaleidoscope. Wydarzenie to zwróciło na zespół uwagę radia BBC, co w konsekwencji doprowadziło do podpisania kontraktu nagraniowego z Epic Records - wytwórnią, z którą współpraca miała potrwać aż do rozwiązania grupy trzy lata później.  Ogólne zainteresowanie nie było jednak wcale równoznaczne z komercyjnym sukcesem. Dwa pierwsze single zespołu: Dead Pop Stars i A Day's Wait nie zdołały nawet dotrzeć do Top 40 UK Singles Chart, co spowodowało odejście z Altered Images ówczesnego gitarzysty, Gerarda McNulty'ego. Wkrótce szczególne kontrowersje zaczął wzbudzać pierwszy utwór, ponieważ choć nagrany wcześniej, bezpośrednio przywodził słuchaczom na myśl niedawną śmierć Johna Lennona.

Okres największej popularności Altered Images przypada na 1981 rok, kiedy to tytułowa piosenka z debiutanckiego albumu Happy Birthday podbijała szczyty brytyjskich list przebojów, torując tym samym grupie drogę do sławy. Zespół został okrzyknięty na krótko jednym z najlepszych przejawów muzyki nowej fali, a wyjątkowo charyzmatyczny i żywy wizerunek sceniczny Clare, zyskał sobie wtedy niebywałą popularność. Przypieczętowaniem całej dotychczasowej pracy nad płytą stał się ogromny sukces trasy koncertowej. Happy Birthday do dzisiejszego dnia pozostaje najbardziej znanym i najczęściej granym utworem Altered Images. 

W maju 1982 na rynku muzycznym ukazał się drugi album grupy o nazwie Pinky Blue, z którego piosenka tytułowa, a także I Could Be Happy i See Those Eyes uplasowały się w pierwszej 20 oraz 40 najchętniej słuchanych utworów w Wielkiej Brytanii. Rok później zespół opuścili Jim McKinven i Michael Anderson. Altered Images zdołało zrealizować w nieco osłabionym składzie singiel Don't Talk To Me About Love oraz kolejną płytę o nazwie Bite. Pomimo obecności dwóch najsławniejszych producentów i niesłabnącego zainteresowania odbiorców to znikome dochody ze sprzedaży w porównaniu z poprzednimi albumami zadecydowały o rozwiązaniu grupy w 1983 roku i rozpoczęciu solowej kariery przez Clare Grogan. 

Subiektywnie, moją ulubioną piosenką Altered Images jest hipnotyczne Goodnight and I wish z Pinky Blue. Kiedy słuchałem jej niespełna rok temu, nie wiedziałem właściwie, czyj to utwór. Jednak to ten rozbudził we mnie zainteresowanie nieznanym wtedy jeszcze zespołem i pozostać miał dla mnie jego ulubioną kompozycją.  

Altered Images to symbol upływającego czasu. Wizerunki członków grupy, kiedyś modne i naśladowane, teraz wydają się być może śmieszne czy w pewien sposób przerysowane, ale te są po prostu świadectwem tamtych lat. Jednocześnie pokazują one jak bardzo zmienił się przemysł muzyczny czy nawet pod niektórymi względami cały showbiznes, czego Altered Images jest idealnym przykładem.

4 komentarze:

  1. Hoi ;))
    Więc tak...
    Nie wiem od czego tu zacząć ;))
    Jestem pod wrażeniem ;))
    Post napisany lepiej niż na innych stronach z recenzją tej grupy xD
    Nie wiem ,co mam tu napisać... Nie kojarzę tego zespołu, może dlatego, że nie zwracałam uwagi na to ;)) Może słyszałam jakąś jedną z ich piosenek, ale nie kojarzę xD Nic mi ta nazwa nie mówi, ani nazwiska ;))
    Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. :D Właśnie z tego co wiem, oprócz kilku podstawowych informacji w polskojęzycznej Wikipedii, w Internecie nie można znaleźć czegokolwiek na temat "Altered Images" napisanego po polsku. Dlatego między innymi, dodałem trochę więcej informacji na ich temat, bo być może znajdzie się ktoś, kogo zainteresuje ten zespół, a potem jeszcze jakiś mały odsetek osób z tego, którzy są na bakier z angielskim. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawał dobrej recenzji.;) Co faktu nie zmienia, iż nie znałam kompletnie tego zespołu.:)
    Pozdrawiam.

    PS. Trochę się gubię na Twoim blogu - nie wiem, jak mam się na nim poruszać. Jest taki inny.;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przed chwilą zamieściłam komentarz jako Anonimowa i już tego żałuję bo chciałam do Ciebie napisać na priv a nigdzie nie mogę znaleźć kontaktu. :P

    mój blog : http://mysli-pedza-nieublaganie.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń

About Us

Categories

Block 1

Feature

Block 2

Slider

Film

Block 4

Literatura

Block 3

Search the site

Film

top ads

Latest

menu

social

Obsługiwane przez usługę Blogger.

NewsLetter.

Popular Posts

Obserwatorzy

Autor

Moje zdjęcie
Uczeń ostatniej klasy jednego z warszawskich gimnazjów. Bloguje już od 5 lat. Zakochany w starych hollywoodzkich filmach i Kalifornii, gdzie kiedyś zamieszka.

Blog Archive

Popular Posts